Porady » Jak karmić owczarka niemieckiego?

Karmienie owczarka niemieckiego - obrazek okładkowy

Jak karmić owczarka niemieckiego? W kwestii sposobu prawidłowego odżywiania zarówno szczeniąt, jak i dorosłych psów zdania są podzielone. W Polsce i na świecie powstało mnóstwo producentów oraz dystrybutorów karm dla psów. Polecają oni swoje produkty, niestety często jakość ich marketingu bierze górę nad jakością samych produktów. Natomiast dobrze przygotowane karmy są właściwie zbilansowane pod względem proporcji tłuszczu, białka, dostarczanej psu energii, witamin oraz mikro- i makroelementów.

Wybór jest duży i zarazem trudny. Dlatego osoba, która nabywa psa i nie jest doświadczona w jego karmieniu, powinna skorzystać z pomocy lek. wet. lub hodowcy, od którego nabyła zwierzę.

W Hodowli Użytkowych Owczarków Niemieckich „Napór” karmienie przebiega w następujący sposób. Czterotygodniowe maluchy zaczyna się karmić namoczoną suchą karmą przeznaczoną dla szczeniąt, od czwartego tygodnia życia, trzy razy na dobę. Wcześniej, taką karmę dostaje matka tych szczeniąt przez cały okres ciąży i później laktacji, czyli karmienia, dwa razy w ciągu doby. Szczeniaki od 2-go miesiąca i młodzież karmione są co 12 godzin. Jeden raz w ciągu doby karmione są dorosłe psy i suki.

Następnie od 6-7 tygodnia stopniowo odchodzi się od namaczania karmy. Zabieg ten stosuje się zarówno przy karmieniu psów do hodowli, jak i tych, które będą przygotowywane do pełnienia różnego rodzaju zadań. Początkowo namaczanie jest konieczne z uwagi na to, że zęby małego szczeniaka nie są jeszcze w pełni ukształtowane. Przez to nierozdrobniona karma mogłaby powodować dławienie się przy przełykaniu i tzw. zapowietrzanie – czkawka. To z kolei utrudniałoby trawienie i wchłanianie pokarmu.

Karma przygotowywana samodzielnie

szczenieta-po-idol-zur-krombach-czika-napor-hodowla-uzytkowych-owczarkow-niemieckich-DSC8485

Karmę suchą dla szczeniąt owczarek niemiecki powinien dostawać do 8-9 miesiąca. Następnie przez okres 10 dni należy stopniowo zamieniać ją na produkty naturalne, np. zmielone mięso wołowe i drobiowe, gotowane razem z warzywami, makaronem lub ryżem.

Aby uniknąć codziennego przygotowywania posiłków, wystarczy jednorazowo zrobić większą porcję raz na 2-4 dni. Powinna mieć dość gęstą postać i być przechowywana w lodówce. Wówczas przed kolejnym posiłkiem należy wziąć odpowiednią porcję, dolać do niej niewielką ilość gorącej, przegotowanej wody i w ten sposób rozcieńczyć i zarazem podgrzać posiłek dla psa. Po dodaniu zaleconego przez lekarza weterynarii preparatu witaminowo-mineralnego i wymieszaniu, posiłek dla psa powinien mieć postać papki.

Dorosłemu, czyli, w wieku 18 miesięcy, psu nie ma konieczności już gotowania mięsa. Wówczas stopniowo (w ciągu 10 dni) przechodzi się na mięso surowe, łącząc je z ugotowanym makaronem lub ryżem. Należy to robić tuż przed podaniem karmy, aby zachować świeżość surowego mięsa. W przypadku, gdy pies jest na nie uczulony, należy powrócić do postaci gotowanej. Ogólnie, owczarki niemieckie w sposób naturalny preferują mięso w surowej postaci, ponieważ tak mają skonstruowany układ pokarmowy. Przeciwnikom podawania psom surowego mięsa jego zwolennicy zadają pytania: „A kto gotuje wilkowi?”, „A kto gotuje lisowi?”.

Gotowa karma i jej rodzaje

Wielu hodowców i właścicieli psów przez cały czas karmi swoje psy suchą karmą. Takie rozwiązanie jest wygodniejsze. Nie trzeba na bieżąco przygotowywać posiłków dla zwierząt, w dodatku ma ona długi termin przydatności. Wystarczy więc kilka razy w roku dokonać zakupu. W takim przypadku należy bezwzględnie pamiętać o tym, by pies miał dostęp do świeżej wody. Karma sucha w procesie technologicznym jest bowiem osuszana w wysokich temperaturach w celu maksymalnego pozbawienia jej wody. Wilgoć spowodowałaby jej psucie się. Oznacza to jednak, że pies musi mieć stały dostęp do miski ze świeżą wodą.

Fer Napór

Przy suchej karmie starszy szczeniak w wieku 8-9 miesięcy (w zależności od producenta karmy, przy niektórych karmach w wieku 3-4 miesiące) przechodzi z kompletnej karmy typu „puppy” na karmę „junior” dla starszych szczeniąt. Następnie, gdy pies już dorośnie, w zależności od tego, jak bardzo jest aktywny np. w ramach szkoleń i treningów, wprowadza się karmę typu „energy”. Dzięki niej będzie mógł uzupełniać te składniki, które organizm wykorzystał podczas zajęć. Do psów towarzyszących i te które nie potrzebują “bomby energetycznej” używamy karmy “Adult”. Zaspokaja potrzeby organizmu zwierzęcia przy jego umiarkowanej aktywności. Starsze psy dostają karmę “Senior”. Ma ona inny skład dostosowany do procesów zachodzących w ich organizmie. Bardziej dojrzałe psy nie potrzebują tak dużo energii, jak ich młodsi towarzysze. Ogranicza się więc w ich pożywieniu niektóre składniki, które mogłyby powodować otyłość. Karma “dietetyczna” zalecana jest przy problemach z biegunkami, zmianami skórnymi i alergiami pokarmowymi. Zazwyczaj w jej składzie nie ma mięsa drobiowego i glutenu pszennego.

Reasumując, współczesny rynek oferuje bardzo duży wybór gotowej suchej karmy różnego typu i o różnym przeznaczeniu. Ta, która jest bardzo dobrej jakości, jest z reguły na wyższej półce cenowej. Przynosi jednak pożądane efekty nie tylko jeśli chodzi o kondycję i sprawność zwierzęcia, ale również jego wygląd. W efekcie ma to również odzwierciedlenie w jego osiągnięciach, np. podczas wystaw, zawodów, przy wykonywaniu zadań, czy w hodowli podczas karmienia szczeniąt.

Porcjowanie karmy

Jeśli chodzi o ilość karmy, jaką należy podawać psu, to wartości sugerowane na opakowaniach są uśrednione. To właściciel musi zaobserwować, ile jego pies potrzebuje zjeść, by prawidłowo funkcjonować. Latem, spożycie jest mniejsze, zimą nawet o 40% większe. Psy tej samej rasy i wielkości mogą mieć różne zapotrzebowanie na substancje odżywcze specyficzne dla jego aktywności oraz metabolizmu. Przy doborze porcji należy zdać się więc na tzw. „laboratorium naturalne”, czyli organizm psa. Należy zatem obserwować, czy zjada całą przygotowaną porcję, czy jego kał ma stałą konsystencję oraz czy wygląd i wydolności fizyczna jest właściwa. Jeśli sierść jest pozbawiona blasku lub pies traci na wadze, należy zwiększyć mu jego porcje. Przy dalszym spadku wagi lub matowieniu włosia trzeba szukać innych przyczyn i np. zmienić karmę, sprawdzić, czy pies nie jest zarobaczony.

Zakup nowej i zmiana dotychczasowej karmy, wynikająca z rozwoju psa lub zmiany trybu jego aktywności albo stanu zdrowia i kondycji, powinna być konsultowana z weterynarzem. Warto jest również czytać rzetelnie napisane opinie osób, które w praktyce stosują karmę danej firmy i określonego typu. Zarówno korzystając z porad, jak i decydując się samodzielnie na wybór karmy, zawsze należy się liczyć z tym, że np. jakiś składnik nie będzie tolerowany przez naszego psa. Wówczas jego organizm odrzuca określony element, a sama karma nie przyniesie oczekiwanych efektów. Ta sama karma dla innego psa może być wyjątkowo smaczna i chętnie zjadana.

Szczeniak po Ronie Napór i Carmen Napór

Należy pamiętać, że zarówno karma sucha, jak i naturalna, nie może zbyt długo zalegać w misce. Należy więc obserwować apetyt psa i eliminować podawanie mu zbyt dużych porcji. Sprawdzonym miernikiem ilości karmy jest czas, w jakim pies zjada posiłek. Przy takim podejściu powinno mu to zająć nie więcej niż 5 minut. Jeśli nie zje do końca, należy zabrać miskę. Przy następnym karmieniu ilość pokarmu zmniejszamy o 20%. Karma będąca przez kilka lub kilkanaście godzin w misce chłonie wilgoć z powietrza, jest zaśliniona przez psa i ulega procesom chemicznym. W przypadku bardzo szybkiego jedzenia karmy przez psa, widać, że zjadłby więcej, dokładamy do dawki podstawowej ok. 10 %. I tak co posiłek o kolejne 10%. Po trzech dniach dawka będzie zwiększona już o 30%. Zaprzestajemy zwiększania ilości karmy, gdy nasz pies dobrze wygląda, jest najedzony i wszystko zjada w ciągu 5 minut.

Przy obfitości karmy nie tylko jej smak, ale też sam fakt posiłku oraz obecność osób, które mu go dają, przestają być dla psa atrakcją. Jest to niewskazane, ponieważ powinien on kojarzyć posiłek i wszystko, co się z nim wiąże, z przyjemnością, na którą czeka. Przy prawidłowym porcjowaniu ilości karmy jaką zjada pies, już sam widok właściciela sięgającego po miskę będzie pobudzał i przygotowywał jego organizm do jedzenia np. poprzez uruchomienie wydzielania soków żołądkowych jeszcze zanim pies zacznie jeść.

Karma jest również doskonałym narzędziem wychowywania, szkolenia i trenowania psa. W okresie szkolenia karmiony jest z tzw. “ręki”. Chętnie wykonuje polecenia i zadania, ponieważ nagroda w postaci granulek karmy jest dla niego bardzo pożądaną przyjemnością. Z kolei uczucie tej przyjemności bezpośrednio kojarzy z właścicielem, jeszcze lepiej utrwala mu komendy i odpowiednie reagowania na nie.

 

 

Grafika: Freepik

Ostatnia aktualizacja: 21 czerwca 2017 przez: Karol Pietrucha